Dywaniki Renault

Sercem naszego pojazdu jest bez dwóch zdań silnik. Jednak jeśli chodzi o mycie auta, wielu kierowców nie bierze go pod uwagę. Czyścimy karoserię, tapicerkę, ale jednostki napędowej nie ruszamy, ponieważ boimy się ją uszkodzić. Poniżej przedstawimy Wam jak prawidłowo umyć silnik w samochodzie, bez korzystania z usług profesjonalnych firm.

Dlaczego warto wyczyścić silnik?

Jednostka napędowa naszego samochodu to miejsce, które brudzi się najbardziej. Jest to naturalny proces, gdyż komora silnika nie jest w 100% szczelna, a co za tym idzie, dostają się do niej różnego rodzaju zanieczyszczenia. Chronić przed tym mogą osłony znajdujące się od spodu, lecz po długim czasie eksploatacji mogą one ulec uszkodzeniu. Ponadto jednostkę napędową możemy niechcący ubrudzić sami, dolewając oleju silnikowego lub innych niezbędnych płynów.

Wielu producentów nie zaleca mycia silnika, jednak warto podjąć się tego zadania, gdyż brud zalegający na jednostce napędowej może utrudnić nam rozpoznanie ewentualnych wycieków i usterek silnika. Poza tym czysta jednostka napędowa prezentuje się zdecydowanie lepiej niż brudny i zachlapany olejem silnik. Względy estetyczne są szczególnie ważne dla miłośników samochodowych zlotów oraz kierowców, którzy chcą sprzedać auto.

Mycie diesla a benzyniaka – różnice

Mycie silnika nie jest trudnym zadaniem, o ile będziemy stosować się do poniższych wskazówek i odpowiednio się to tego przygotujemy. Zacznijmy od tego, że łatwiejsze jest mycie jednostki wysokoprężnej, czyli diesla. Silnik ten posiada zapłon samoczynny, więc nie ma problemu z odpaleniem nawet w zawilgoconym środowisku. Gorzej jest z silnikiem benzynowym, ponieważ tego typu jednostki mają zapłon iskrowy. Jeśli podczas mycia silnika benzynowego przypadkiem zalejemy świece, cewki zapłonowe, przewody lub rozdzielacz, możemy mieć problem z ponownym odpaleniem auta.

Mycie silnika krok po kroku

Przede wszystkim musimy zaopatrzyć się w odpowiednie środki i narzędzia. Należą do nich:

  • specjalistyczny środek do mycia silników,
  • folię,
  • pędzelek,
  • ręczny opryskiwacz ciśnieniowy lub wąż ogrodowy.

Mycie silnika zawsze wykonujemy na ostygniętym silniku. Nie chcemy przecież, żeby doszło do pęknięcia głowicy. Zaczynamy od usunięcia wszelkich liści zalegających na podszybiu, przednim pasie i reflektorach. Następnie zabezpieczamy przed wodą newralgiczne elementy jednostki napędowej naszego auta. Odpinamy klemy od akumulatora i osłaniamy go folią. Przykrywamy nią również alternator, komputer, cewki zapłonowe, przewody, skrzynkę bezpieczników, wtyczki oraz złączą. Kiedy wszystkie te elementy są już prawidłowo zabezpieczone, możemy obicie spryskać silnik specjalnym preparatem. Pozostawiamy go na kilka minut, żeby rozpuścił zabrudzenia. Na jego etykiecie powinna znajdować się instrukcja mówiąca o czasie jego działania. W trudno dostępnych miejscach możemy użyć pędzelka i nim rozprowadzić środek do mycia silników.

Ostatnim krokiem jest spłukanie środka. Przy wykonywaniu tej czynności musimy być bardzo ostrożni.  Nie możemy zalać osłoniętych elementów, a także nalać wody do układu dolotowego. Do spłukiwania silnika najlepszy będzie ręczny opryskiwacz ciśnieniowy lub ewentualnie wąż ogrodowy. Opłukiwanie silnika wykonujemy pod niskim ciśnieniem, gdyż mamy wtedy większą kontrolę nad strumieniem wody.

Na koniec bardzo ważna wskazówka. Nie odpalajmy silnika bezpośrednio po jego umyciu. Musi on dokładnie wyschnąć. Powinno to trwać co najmniej kilka godzin. Jeśli jednak zależy nam na czasie i musimy szybko gdzieś jechać, możemy przyspieszyć suszenie silnika. W tym celu wykorzystajmy kompresor ze sprężonym powietrzem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *